Odnośniki

[PDF] x. Grabowski I. – Postępowanie inkwizycyjne przeciw heretykom w średniowieczu [Warszawa 1937]

[PDF] x. Grabowski I. – Postępowanie inkwizycyjne przeciw heretykom w średniowieczu [Warszawa 1937]

Chrystus dał Kościołowi depozyt wiary, by go nieskazitelnie przechowywał, strzegł przed błędami, wyjaśniał wątpliwości i szerzył jej znajomość. Idąc tedy nauczajcie, wszystkie narody… — mówi Chrystus — nauczając je chować wszystko com wam kolwiek przykazał. (Mat. 28,19) Kościół wierny swemu  powołaniu od samego początku spełnia posłannictwo nauczycielskie i powagą Chrystusa chroni naukę sobie zwierzoną przed fałszywymi nauczycielami: są niektórzy — głosi apostoł — co was trwożą i chcą wywrócić Ewangelię Chrystusową (Gal. 1. 7; I Tim. 6. 20) Św. Jan ostrzega wiernych: Jeśli kto przychodzi do was, a tej nauki nie przynosi, nie przyjmujcie go do domu (II Jan 10). Św. Paweł głosi: Człowieka heretyka strzeż się (Tit 3, 10). Apostołowie piętnują fałszywych proroków, a winnych skazują na kary duchowe i materialne i niweczą ich burzycielskie zamiary, Ja zaiste nieprzytomny ciałem — mówi Apostoł — ale duchem przytomny,
jużem jako przytomny osądził tego, który tak uczynił (I Kor. 5. 3, I Tim. I, 20). Apostoł też zapowiada, że i w przyszłości powstaną fałszywi  nauczyciele: duch jawnie powiada, iż w ostateczne czasy odstąpią niektórzy od wiary, przystając do duchów obłędliwych i nauk czartowskich (1 Tim. 4. 1) i dlatego zachęca zwierzchników Kościoła do czujności: Pilnujcie sami siebie i wszystkiej trzody, nad którą was Duch święty postanowił biskupami, abyście rządzili Kościołem Bożym, którego nabył krwią swoją. (Dziej. 20, 28). Zwierzchnicy kościelni rządy swe sprawują powagą Chrystusa: Miasto Chrystusa tedy poselstwo sprawujemy, jakoby Bóg przez nas napominał (II Kor. 5, 20). Obowiązek ten obrony wiary przechodzi na następców Apostołów t. j. na biskupów, oraz na kapłanów. Słowa prorocze Apostoła spełniły się, albowiem w ciągu wieków powstawało wielu fałszywych nauczycieli, siejących błędy kąkolu w winnicy Chrystusowej. Błędy te jednak pod czujnym okiem zwierzchników Kościoła pierzchały tak, że o wielu z nich obecnie pozostało jedynie wspomnienie historyczne. Czytaj dalej [PDF] x. Grabowski I. – Postępowanie inkwizycyjne przeciw heretykom w średniowieczu [Warszawa 1937]

[PDF] Bp Łoziński – Chrześcijańska miłość ojczyzny i praca narodowa [Gniezno 1919]

[PDF] Bp Łoziński – Chrześcijańska miłość ojczyzny i praca narodowa [Gniezno 1919]

Powodowany miłością dusz waszych i dobra waszego, oraz miłością naszej wspólnej, dziwnymi drogami przez Opatrzność prowadzonej Matki, nie mogę nie powrócić raz jeszcze do myśli, która zawsze nad
wszystkimi innymi panować musi: tylko miłość, z miłości ku Bogu płynąca, jest uczuciem, mającym wartość prawdziwą; tylko sprawy, którym Bóg błogosławi, mają sobie trwałość  zapewnioną. Niechże wyrazem wiary naszej w tę prawdę będzie codzienna modlitwa nasza za ojczyznę: za nią i za nas jako jej dzieci; za nią, aby ją Bóg miał w opiece, – za nas, abyśmy ją kochali miłością świętą i pracowali dla niej z pożytkiem.

Czytaj dalej [PDF] Bp Łoziński – Chrześcijańska miłość ojczyzny i praca narodowa [Gniezno 1919]

[DJVU] x. Krechowiecki – Niepokalana Bogarodzica Marya w świetle Ewangelii i Ojców Kościoła. T. 1 [Wiedeń 1890]

[DJVU] x. Krechowiecki – Niepokalana Bogarodzica Marya w świetle Ewangelii i Ojców Kościoła. T. 1 [Wiedeń 1890]

Magnificat anima mea Dominum! Wielbią dusze nasze Pana, i rozradował się duch nasz w Bogu Zbawicielu naszym, iż wejrzał na nędzę i potrzeby służebników swoich, i nam biednym, maluczkim, ułomnym Najśw. Rodzicielkę swoją za Matkę i Skarbniczkę łask wszelkich darował. Cześć i chwała bez końca, na wieki nieskończonemu Miłosierdziu Pana, który nam tak wielkie rzeczy uczynił! Uwielbienie i miłość na zawsze Tobie, Najlepsza Matko, za twoją opiekę, czułość, za Twoje milosne serca wylanie. My się dziś w pokorze do stóp Twoich ścielemy, synowską Ci wierność i przywiązanie ślubując. Dar to ubogi, licha ofiara, – wiemy o tym, Pani! Ale i to wiemy, że nią nie wzgardzi Macierzyńskie serce. Przyjmij więc ją, Matko jedyna, do miłosnego nas łona przygarnij, błogosław dziś, w każdej chwili życia i w śmierci godzinie.

Czytaj dalej [DJVU] x. Krechowiecki – Niepokalana Bogarodzica Marya w świetle Ewangelii i Ojców Kościoła. T. 1 [Wiedeń 1890]

[DJVU] x. Seppelt – Dzieje papieży. Od początków Kościoła do czasów dzisiejszych [Poznań 1936]

[DJVU] x. Seppelt – Dzieje papieży. Od początków Kościoła do czasów dzisiejszych [Poznań 1936]

Niezwykle bogata w doniosłe zdarzenia historia papieży splata się nierozdzielnie z historią nietylko chrześcijaństwa, lecz także całej opartej na nim zachodniej cywilizacji.
Na przestrzeni dziewiętnastu wieków nie było drugiego równie ważnego czynnika o znaczeniu zarazem świeckim i duchownym, któryby zawsze tak głęboko, a nieraz tak rozstrzygająco wpływał na losy ludzkości jak papiestwo. Z dziejami papiestwa musi zaznajomić się bodaj w ogólnych zarysach każdy, kto chce poznać i zrozumieć dzieje powszechne oraz ocenić w nich należycie rozwój i wzajemny związek przyczynowy szeregu zjawisk.
Ale obszerne wielotomowe publikacje na ten temat dostępne są tylko specjalistom. Oddawna też dawała się odczuć potrzeba poważnej i gruntownej pracy, która objęłaby w jednym tomie Dzieje Papieży od czasów apostolskich aż do rządów szczęśliwie nam panującego Piusa Xl. Potrzebie tej odpowiada całkowicie dzieło niniejsze. Jest ono jedynym w tym zakresie w literaturze naukowo-popularnej na całym świecie.

Czytaj dalej [DJVU] x. Seppelt – Dzieje papieży. Od początków Kościoła do czasów dzisiejszych [Poznań 1936]

[PDF] x. Adamski – Patryotyzm. Nasze względem ojczyzny powinności [Poznań 1917]

[PDF] x. Adamski – Patryotyzm. Nasze względem ojczyzny powinności [Poznań 1917]

Poza społecznością domową, poza rodziną, jest druga, która również przy naszym wejściu na świat życzliwe ku nam wyciąga dłonie. Rodzimy się pod niebem, które było niebem ojców naszych; rodzimy się na ziemi, którą nasi przodkowie nie małym trudem objęli w posiadanie, zdobyli; rodzimy się potomkami tych, którzy przekazali nam jako spuściznę: kraj, historyę, narodowość, religię, słowem wszystko, co stanowi ojczyznę. Bo też ojczyzna nie jest niczym innym, jak przedłużeniem i rozszerzeniem rodziny. Człowiek ma powinności względem jednej i drugiej.
I ojczyźnie winien swe mienie, swe ramię, w razie potrzeby, swą krew, swe życie. Od dnia, w którym otrzymał z życiem ojczyznę, dzielić będzie jej losy: będzie promieniał chwałą z nią — chwałą promienną —; będzie się czuł poniżonym z jej poniżeniem. Kiedy ujrzy najeźdźcę, dumną stopą depczącego zagony zroszone potem i krwią ojców swoich, odczuwać będzie jej pohańbienie . . . Kiedy ojczyzna skroń swą zwycięskim okryje wawrzynem i on podniesie głowę.

Czytaj dalej [PDF] x. Adamski – Patryotyzm. Nasze względem ojczyzny powinności [Poznań 1917]

[PDF] x. Mrowiński – O czci Matki Boskiej w Polsce [Lwów 1886]

[PDF] x. Mrowiński – O czci Matki Boskiej w Polsce [Lwów 1886]

Praojcowie nasi wyuczeni przez św. Wojciecha, że wszystkie łaski Boże spływają z nieba na ziemię przez przyczynę Maryi, oddali się w szczególny sposób czci jej, już w zaraniu naszego dziejowego życia. Samo imię Maryi było tak czczone w narodzie naszym, że jeszcze na początku XVII. wieku, jak pisze uczony Justyn Miechowita, (Dist. 226, n. 57), żadnej niewieście nie dawano na chrzcie imienia Maryi. Wszelkie nabożeństwa, odnoszące się do czci Maryi, rozwinęły się
u nas wcześniej i piękniej niż gdziekolwiek. Pieśń Bogarodzica była hymnem narodowym, najwspanialsze świątynie jak np. w Krakowie, Częstochowie, Gdańsku były pod wezwaniem Maryi wznoszone, a w życiu domowym i kościelnym, najulubieńsze i najokazalsze nabożeństwa do czci N. Maryi P. się odnosiły. Królowie, panowie i panie w Polsce, używali całego wpływu, aby rozszerzyć jak najwięcej cześć Najśw. Panny. Duchowieństwo poświęcało jej wymowę uczeni najpiękniejsze perły geniuszu swojego, a prosty i dobry ludek całe piękne i czyste serce swoje. Tę cześć wielką i serdeczną narodu dla N. Maryi P. opisałem wam, Bracia najmilsi, w niniejszej książeczce.
N. Marya P. za tyle dowodów czci i miłości, okazała się narodowi naszemu najhojniejszą w łaski Królową. Największe bowiem zwycięstwa, gdzie się ważyły losy Rzeczypospolitej, odniesione zostały cudownie za jej przyczyną. Stąd też naród polski czci Maryę szczególnie ulubionym tytułem: Królowa Polska, lub Królowa Korony polskiej. Temu nabożeństwu zawdzięcza ojczyzna nasza ten wielki przywilej nieba, że ma bardzo wielu Świętych, i że Polska tyle razy nazwaną została Matką Świętych. Bo istotnie pobojowiska na całej polskiej ziemi, gdzie walczono za wiarę z hasłem Jezus, Marya! przesiąkłe są krwią Męczenników, tak, iż Paweł V, papież, posłom polskim proszącym go o relikwie Świętych powiedział: Każda piędź ziemi waszej przesiąkłej krwią Męczenników, relikwią jest.
Czytaj dalej [PDF] x. Mrowiński – O czci Matki Boskiej w Polsce [Lwów 1886]

[DJVU] Słownik APOLOGETYCZNY Wiary Katolickiej. T. 1-3 [Warszawa 1894]

[DJVU] Słownik APOLOGETYCZNY Wiary Katolickiej. T. 1-3 [Warszawa 1894]

Ujemne wpływy otoczenia w dzisiejszych czasach nietylko pozbawiają umysł potężnego i moralnie koniecznego środka zdobywania pewności religijnej, ale co więcej, samemu zdobywaniu jej i zachowaniu raz zdobytej wprost przeciwdziałają. Istotnie, mając wiecznie przed oczyma obraz najsprzeczniejszych doktryn religijnych, wyznawanych przez ludzi jednakowo wykształconych, jednakowo dobrych, a niekiedy jednakowo, na pozór przynajmniej, cnotliwych, mimowolnie się wnioskuje, że w rzeczach wiary nie można posiadać żadnej pewności, i że roztropność każe wstrzymywać się od wszelkiego ostatecznego i bezwzględnego o nich sądu. Tym sposobem powoli dokonywa się w umysłach głuchy, ale zasadniczy proces o wynikach często przerażających, proces bezwiedny, który sprawia, że mnóstwo ludzi traci przekonania religijne, zanim się zdoła spostrzec, że jest w niebezpieczeństwie.

Czytaj dalej [DJVU] Słownik APOLOGETYCZNY Wiary Katolickiej. T. 1-3 [Warszawa 1894]

[PDF] x. Archutowski R. – Historia Kościoła katolickiego w zarysie [Warszawa1928]

[PDF] x. Archutowski R. – Historia Kościoła katolickiego w zarysie [Warszawa1928]

Kościół katolicki jest instytucję religijną. Założył go Jezus Chrystus. On też wskazał mu cel, dał środki do osiągnięcia celu, ustanowił pierwszy zarząd oraz zapewnił mu opiekę nadprzyrodzoną.
Będąc zrzeszeniem wiernych, połączonych węzłem jednej wiary, jednych sakramentów św. i jednej władzy, Kościół prowadzi ludzi do zbawienia; wskazuje im przeto Boga jako najwyższy cel życia, za warunek zaś do osiągnięcia tego celu stawia drogę cnoty i prawdy. W ten sposób Kościół ludzi uszlachetnia, przyczynia się do ich cywilizacja i dobra doczesnego. By ułatwić ludziom osiągnięcie tego celu. Kościół spełnia potrójną działalność: nauczycielską, kapłańską i pasterską. Przede wszystkim, Kościół naucza ludzi prawd wiary i moralności w Ewangelii zawartych; następnie, przez swą działalność kapłańską uświęca ludzi, bo przez sakramenty Św., modlitwy, a szczególniej ofiarę Mszy św. zbliża ich do Boga; w pasterskiej, wreszcie, pracy troszczy się, by wśród ludzi zło zniszczyć, a przez przykazania i prawa wskazać ludziom drogę dobra.
Do wykonania tych zadań Chrystus Pan nadał Kościołowi dwa przywileje: zapewnił mu swą opiekę (Ja jestem z wami po wszystkie dni aż do skończenia świata Mt. 28. 20) oraz pomoc Ducha Św.; w skutek tego Kościół będzie trwał do końca świata, a w swym nauczaniu prawd wiary i moralności jest nieomylny.

Czytaj dalej [PDF] x. Archutowski R. – Historia Kościoła katolickiego w zarysie [Warszawa1928]

[PDF] Leon XIII – Złota książeczka o praktyce pokory [Warszawa 1902]

 [PDF] Leon XIII – Złota książeczka o praktyce pokory [Warszawa 1902]

Jest prawdą niezaprzeczoną, ze nie ma miłosierdzia dla pysznych, że królestwo niebieskie zamknięte przed nimi i że Pan nie dopuści do niego, tylko samych pokornych.
Pismo święte naucza, że Pan Bóg sprzeciwia się pysznym, że poniża tych, którzy się wywyższają, Czytaj dalej [PDF] Leon XIII – Złota książeczka o praktyce pokory [Warszawa 1902]

[PDF] x. Lubelski – Nacjonalizm w świetle etyki katolickiej [Lwów 1924]

[PDF] x. Lubelski – Nacjonalizm w świetle etyki katolickiej [Lwów 1924]

Egoizm narodowy nie jest miłością Ojczyzny, ale jej zwyrodnieniem, zdziczeniem. Chrystus Pan, jak to przedtem wykazaliśmy, gorąco miłował swoją ojczyznę ziemską. Ale miłość Jego obejmowała równocześnie wszystkich ludzi, wszystkie ludy i narody.
Święty Paweł również gorącym był patriotą — ale ten gorący patriota żydowski, wyzwolony przez naukę Chrystusa z ciasnych granic nacjonalizmu, rzuca w świat dwie wielkie zasady: pierwsza, to: „Nie masz różnicy między Żydem a Grekiem, albowiem tenże Pan wszystkich” (Rzym, 10, 12), a druga, to: „Jak ciało jest jedno a członków jest wiele, wszystkie zaś członki ciała, choć ich jest wiele, są jednem ciałem, tak Chrystus z całą ludzkością jedno tworzy ciało, którego on jest głową” (1 Kor. 12, 12). Tenże św. Paweł nie waha się także ostro wystąpić przeciwko uroszczeniom i zamiarom podporządkowania religji Chrystusowej partykularnym interesom narodu żydowskiego (por. Filip. 3, 2—8).
Tak katolicyzm nakazuje patriotyzm, — ale jest wrogiem egoizmu narodowego. Przez swój chrześcijański kosmopolityzm on ten patriotyzm podnosi, uszlachetnia, oczyszczając go z ciasnych więzów egoizmu i zatrutego jadu nienawiści.

Czytaj dalej [PDF] x. Lubelski – Nacjonalizm w świetle etyki katolickiej [Lwów 1924]

[PDF] Św. Alfons de Liguori – Bądź dzieckiem Maryi [Warszawa 1932]

[PDF] Św. Alfons de Liguori – Bądź dzieckiem Maryi [Warszawa 1932]

Wszyscy święci i święte byli gorliwymi czcicielami Maryi. I nic w tem dziwnego, bo nabożeństwo do Matki Boskiej, jak zapewnia pewien mąż świętobliwy, jest najlepszym dowodem, że znajdujemy się na drodze zbawienia. Ojciec Nirenberg zaś twierdzi, że słudzy Maryi w szczególniejszy sposób będą cześć odbierali w niebie, że w tym przybytku chwały wiecznej będą przybrani w szaty, odznaczające się blaskiem i bogactwem tak, że od razu ich będzie można poznać, jako wybrańców tej Królowej Najświętszej i osób Jej dworu.
O, chrześcijaninie! uczyń takie postanowienie, jak Św. Jan Berchmans: nie spocznę, aż wyrobię w sobie najczulsze nabożeństwo do Maryi, Matki mojej.

Czytaj dalej [PDF] Św. Alfons de Liguori – Bądź dzieckiem Maryi [Warszawa 1932]

[PDF] ŻAL DOSKONAŁY. Ważny środek zbawienia [Poznań 1915]

[PDF] ŻAL DOSKONAŁY. Ważny środek zbawienia [Poznań 1915]

Najbardziej nieszczęśliwym powinien nas uczynić jeden, choćby tylko jeden jedyny grzech śmiertelny, bo grzech śmiertelny przemienia  duszę naszą na podobieństwo szatana, nadaje jej piętno potępienia…!

Już się spowiadać nie mogę! Życie  szybko ulata. Kapłana niema, nikt go nie woła – a ja w grzechach śmiertelnych! Cóż pocznę! Czy niema dla mnie ratunku? O tak!
Jest ratunek, jest środek ostateczny, który cię  zbawi. Szczęśliwi, którzy znają ten środek! Szczęśliwi, co z niego korzystają!…. Jaki to cudowny środek? – Posłuchaj!
Środkiem tym jest żal doskonały.

Czytaj dalej [PDF] ŻAL DOSKONAŁY. Ważny środek zbawienia [Poznań 1915]

[PDF] Komentarz do ‚CODEX IURIS CANONICIS’ z A. D. 1917 [St. Louis 1918]

[PDF] Komentarz do ‚CODEX IURIS CANONICIS’ z A. D. 1917 [St. Louis 1918]

Taking for granted that the Church is a complete and autonomous society (societas perfecta), she must evidently possess legislative power, i. e. the faculty of enacting laws. For a law is nothing else than an ordinance of reason for the common good, made by him who has care of the community, and promulgated (S. Theol., I-II, q. 90. a. 4.).

Czytaj dalej [PDF] Komentarz do ‚CODEX IURIS CANONICIS’ z A. D. 1917 [St. Louis 1918]

[PDF] x. Cathrein – Katolik i Kościół Katolicki albo Co zawdzięcza katolik swemu Kościołowi i jakie ma względem niego obowiązki [Kraków 1931]

 [PDF] x. Cathrein – Katolik i Kościół Katolicki albo Co zawdzięcza katolik swemu Kościołowi i jakie ma względem niego obowiązki [Kraków 1931]

Abyśmy obowiązkowi przyjęcia prawdziwej wiary i wytrwania w niej na stałe zadość uczynić mogli, przez swego jednorodzonego Syna założył Bóg Kościół i wyposażył go w oczywiste znaki swojego dzieła, aby jako stróż i nauczyciel objawionej prawdy, mógł być przez wszystkich poznany. Jedynie bowiem w katolickim Kościele znajdują się te liczne i przedziwne właściwości, które Bóg w tym celu nadał, aby wiarę chrześcijańską w oczywisty sposób uwiarygodnić. Zresztą Kościół sam przez się jest potężnym motywem do wierzenia i przekonywającym dowodem Boskiego swego posłannictwa, a to dzięki swemu przedziwnemu rozpowszechnieniu, wybitnej świętości, niewyczerpanej płodności we wszelkie dobro, katolickiej jedności i niezwyciężonej stałości. (Const de fide c. III. Denzinger Enchiridion n. 1793)

Czytaj dalej [PDF] x. Cathrein – Katolik i Kościół Katolicki albo Co zawdzięcza katolik swemu Kościołowi i jakie ma względem niego obowiązki [Kraków 1931]

[PDF] Bp Pelczar – Życie duchowne czyli Doskonałość chrześcijańska. T. 2 [Kraków 1886]

[PDF] Bp Pelczar – Życie duchowne czyli Doskonałość chrześcijańska. T. 2 [Kraków 1886]

 Sw. Bernard, mając głosić cześć Bogarodzicy, tak się do Niej odzywa: Choćby zamiast jednego sto języków chwałą zabrzmiało, choćby się sto ust otworzyło, jeszczebym Cię godnie wychwalić nie zdołał. . . . Bo Twoja wspaniałość wywyższona jest nad niebiosa i nad wszystkie ziemie chwała Twoja, tak że ani na niebie ani na ziemi nie znajdzie się stworzenie, które by godnie mogło wysławić Twą wielkość. Jeżeli tak mówi wielka sługa Maryi, cóż ja mogę powiedzieć? Gdy jednak mówić potrzeba, rzucę przynajmniej kilka rysów i podam miłości twojej pięć względów do rozważania, jak o to: Najśw. Panna Maryja jest cudem łaski — jest wzorem i Mistrzynią doskonałości — jest Pośredniczką naszą — jest
Matką naszą — jest Królową naszą.

Czytaj dalej [PDF] Bp Pelczar – Życie duchowne czyli Doskonałość chrześcijańska. T. 2 [Kraków 1886]

[PDF] Bp Pelczar – Życie duchowne czyli Doskonałość chrześcijańska. T. 1 [Kraków 1886]

[PDF] Bp Pelczar – Życie duchowne czyli Doskonałość chrześcijańska. T. 1 [Kraków 1886]

Życie człowieka objawia się w poczwórnej postaci: jako życie zmysłowe, duchowe, towarzyskie i religijne. Człowiek bowiem jest najprzód z natury swojej istotą złożoną i dwa światy w sobie łączącą, stąd życie jego przyrodzone podwójną ma postać: zmysłową zarazem i duchową. Powtóre, jest on członkiem społeczeństwa, czyli wielkiej rodziny ludzkiej, której dobra, obowiązki, prace i boleści podziela, a stąd pochodzi życie towarzyskie albo społeczne. W reszcie, jest on dziełem Boga, od którego wziął początek i do którego winien dążyć, jako do ostatecznego końca, a stąd płynie życie religijne, dlatego tak nazwane, iż religia oznacza stosunek człowieka do Boga.

Czytaj dalej [PDF] Bp Pelczar – Życie duchowne czyli Doskonałość chrześcijańska. T. 1 [Kraków 1886]

[PDF] BIBLIA x.WUJKA. Pismo Święte NOWEGO TESTAMENTU (Zatw. przez St. Apost.) [Warszawa 1895]

[PDF] BIBLIA x.WUJKA. Pismo Święte NOWEGO TESTAMENTU (Zatwierdzona przez Stolicę Apostolską) [Warszawa 1895]

Biblią nazywamy zbiór wszystkich ksiąg i tylko tych ksiąg, które Kościół katolicki uważa za natchnione, święte,  Boże.  Ud czasów Tertuliana utarła się w łacińskim Kościele nazwa: Veteris et Novi Testamenti „Starego i Nowego Testamentu”. Testamentum jest tłumaczeniem dialeke, a to hebrajskiego wyrazu: berith przymierze, związek, służące dla wyrażenia przymierza, zawartego przez Boga; następnie oznacza ono księgi,opisujące to przymierze.

Czytaj dalej [PDF] BIBLIA x.WUJKA. Pismo Święte NOWEGO TESTAMENTU (Zatw. przez St. Apost.) [Warszawa 1895]

[PDF] o. Prokop Leszczyński – Żywot Matki Bożej [Wilno 1906]

[PDF] o. Prokop Leszczyński – Żywot Matki Bożej [Wilno 1906]

W miasteczku Galilejskim zwanym Kana niezbyt od Nazaretu odległym, a gdzie mieszkała cioteczna siostra Przenajświętszej Panny święta Salomea, matka świętego Jana Ewangelisty, miał się odbyć ślub małżeński, a według mniemania niektórych ojców świętych (Św. Augustyn; W. Beda; Św. Tomasz apud. CorneI. a Lapide ), właśnie tego przyszłego Apostoła i najulubieńszego ucznia Chrystusowego. Przenajświętsza Panna wiodąc od lat dziecinnych życie odosobnione, życie jakby zakonnicy, nie miała żadnych stosunków ze światem, a bardzo mało z rodziną.
Szczególnie unikała wszelkich zebrań się rodzinnych, chociażby najbliższych Jej krewnych, gdy takowe zebrania spowodowane były jakimi wesołymi obchodami, jak na przykład zaślubin lub urodzin.
Wtedy tylko i to rzadko się zdarzało, nawiedzała krewnych, gdy ich jaki smutek spotkał, jakie nieszczęście dotknęło. W czym także naśladować Ją powinny osoby Bogu poświęcone, w stosunkach swoich z rodziną trzymając się prawidła podanego im przez świętego Alfonsa, który powiada, że zakonnik lub zakonnica mogą podzielać smutki swoich krewnych, aby się za nich modlić, i jeśli potrzeba pocieszyć ich w Bogu. Lecz w uciechach ich nigdy współudziału brać nie powinni, bo wszelkie uciechy ziemskie, chociażby najniewinniejsze i najgodziwsze życiu poświęconemu bogomyślności obcymi być mają.

Czytaj dalej [PDF] o. Prokop Leszczyński – Żywot Matki Bożej [Wilno 1906]

[PDF] Św. Alfons de Liguori – Uwielbienia Maryi [Kraków 1877]

[PDF] Św. Alfons de Liguori – Uwielbienia Maryi [Kraków 1877]

Że przeto jest rzeczą pożyteczną i świętą uciekać się do pośrednictwa Maryi, wątpić o tym mogą ci tylko, którzy się wyrzekają wiary. Lecz czego prócz tego chcemy tu dowieść, to że pośrednictwo Maryi jest nawet koniecznym, niezbędnym, dla naszego zbawienia: n i e z b ę d n y m , powiadam, nie bezwzględnie, lecz według dokładnego teologicznego wyrażenia moralnie , to jest: że lubo w teorii bez takowego pośrednictwa może dusza dostąpić zbawienia, to jednak w praktyce jest to jakby niemożliwe.

Czytaj dalej [PDF] Św. Alfons de Liguori – Uwielbienia Maryi [Kraków 1877]