the-holy-family-and-child-st-john-the-baptist

[PDF] Zamoyska – O WYCHOWANIU [Poznań 1937]

[PDF] Zamoyska – O WYCHOWANIU [Poznań 1937]

Człowiek sam siebie nie stworzył, nie stworzyli go rodzice, nie stworzyli nauczyciele i nauczycielki, a jednak dusza, umysł, serce dziecięce są tak podatnym materiałem, że ojciec, matka, nauczyciele, nauczycielki, piastunki i wszyscy ci, co się do dzieci zbliżają, mają względem nich twórczą niejako władzę. Jak glina, gdy jeszcze wilgotna, wrażliwą jest na każde choćby mimowolne dotknięcie, tak dziecko jest wrażliwe na wszystko, co pod zmysły jego podpada.

Wszystko, co dziecko widzi, co słyszy, na nim piętno swoje wyciska z siłą pierwszych wrażeń i nadaje kierunek jego myślom, uczuciom i woli. Nic jego uwagi nie uchodzi. Ono widzi, czym się ludzie cieszą, a czym się martwią, co sobie ludzie cenią, a czym pomiatają, na co chętnie grosz łożą, na co go żałują, co kogo gniewa, co śmiech wywołuje; widzi, jak się każdy względem każdego zachowuje, co czyni i mówi w oczy, a co za plecami; i według tego wszystkiego rozwijają się jego pojęcia, kształtują jego zasady; urabia się tedy bezwyznaniowiec i kosmopolita, albo chrześcijanin i Polak.

DOWNLOAD:

[PDF] Zamoyska – O WYCHOWANIU [Poznań 1937]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>